Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nocne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nocne. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 13 października 2011

Zanik iluzji odrębności albo "Walduś, ja to ty, a ty to ja ! "
















  Pamięć zawodną jest. Potrafi płatać nieznośnie psikusy. Może, przykładowo, sprawić, że zapomniawszy wszystko *, wyda nam się, że jesteśmy odrębnymi, samotnymi laleczkami skazanymi na kaprysy bogów. Ja zapomniałem. Wynikła zresztą z tej niepamięci niezła heca... Pozwólcie, że nie będę zagłębiał się w pikantne szczegóły. Ujawnię tylko, że zdarzało się tupać nóżką, gdy okazało się, że nie wszystko chce być po mojemu... Na szczęście znalazło się kilku jegomości, w większości, niestety, martwych, którzy wskazali kierunek. Krishnamurti, Wilber, de Mello to ci, którzy niosą świtało ( czyli, [sic] Lucyfery ) w mrokach wieków współczesnych. Strach jest balastem, który można zrzucić. Nie jest to jednak łatwe, bo sprzedawany jest w pakiecie z szeregiem opcji dodatkowych, z których rezygnować nie chcemy. Przywiązanie wydaje nam się czymś naturalnym, świadczącym o naszej wrażliwości. Uniemożliwia ono jednak jakościowy skok w hiperprzestrzeń świadomości; w miejsce, gdzie obawa o siebie ustępuje wszechogarniającej trosce o całość stworzenia... Czyż ktoś mądry nie powiedział, że "to Love, is to let go"?
   Polecam Wam w/w Panów, a raczej ich spostrzeżenia, które mają swoje źródło w miejscu, do którego wszyscy mamy dostęp... W trosce o NAS !


* czy będąc wszystkim, można czegoś nie wiedzieć ?

niedziela, 28 sierpnia 2011

Klękam

„Nie ma żadnych wątpliwości, że majestat i piękno świata drzemią w 
każdej jego drobinie... Nie ma żadnych wątpliwości,  że w 
drobiazgach, owadach, prostych ludziach, niewolnikach, karłach, 
chwastach, odpadach i śmieciach kryje się znacznie więcej, niż 
przypuszczałem..."

Walt Whitman




   Klękam... Demonom fotografii studyjnej oddaję należny im szacunek. Kreować, owszem, czemu nie, fajna opcja. Fashion nęci. Beauty ciągnie (sic). Lachony się foci, hajs się goli. A przecież tak wiele dzieje się we wzgardzonych niuansach i mikro-pierdołach. Wszystkim, którzy gardzą fotkami pszczółek i kwiatków powiadam: diabeł tkwi w szczegółach ! A klękam przed Wami, o Przecierpliwi Zdejmowacze!

Co gdzie co ?

















Percepcja zależna jest od aparatu postrzegania. I tyle.

Przykładowa percepcja

UWAGA ! 
To, co widzisz, nie jest tym, co JEST. Skonsultuj się z Bozią, lekarzem bądź  farmaceutą ( tudzież z Twoim dealerem ).